Filmy
W roli kierowcy. Frank Martin (Jason Statham) to przewoźnik. Na zlecenie transportuje dowolny ładunek.
Przy tym jest wierny zasadom – żadnych nazwisk, żadnych pytań i wierność umowie, nie pozwala bowiem, aby warunki umowy się zmieniały.
Kiedy dostaje kolejne zlecenie nie pyta, jaki jest ładunek. Pakuje go do bagażnika samochodu i wiezie do miejsca przeznaczenia. Zleceniodawca jednak zaraz po otrzymaniu ładunku próbuje zabić Franka. Ale ten jako były komandos potrafi sobie poradzić z każdym zagrożeniem. Szybko okazuje się, że ładunkiem jest piękna Azjatka. Frank uwalnia kobietę i zaczyna zemstę na gangsterach, którzy próbują go zabić.
„Transporter” do którego scenariusz napisał słynny Luc Besson to świetne kino akcji. Tutaj na uwagę zasługuje nie tylko sama intryga i fabuła, ale i niezwykle realistyczne sceny pościgów samochodowych. Film zdobył tylu fanów, iż w późniejszym czasie doczekał się swoich dwóch kontynuacji. We wszystkich trzech częściach w rolę Franka Martina wcielił się Jason Statham.
W „Komórce” zagrał porywacza. „Telefon” to kultowy film psychologiczny. Akcja dzieje się w jednym miejscu, z czego nie znamy postaci rozmawiającej z bohaterem przez telefon. Nie mniej film niezwykle wciąga i daje wiele, wiele emocji. Po sukcesie „Telefonu” producenci postanowili zrobić kontynuacje filmu, drugą część zatytułowali „Komórka”. Nie jest on tak udany jak pierwotnie zakładano, nie mniej warto film ten obejrzeć. Chociażby przez wzgląd na odsadę. W główne role wcielili się bowiem Jessica Biel (Chloe), Kim Basinger (Jessica Martin), Chris Evans (Ryan) i Jason Statham, który wcielił się w rolę porywacza.
Wszystko zaczyna się w chwili, kiedy Jessica Martin zostaje porwana. Udaje się jej jednak dostać do telefonu i wykręcić przypadkowy numer. Po drugiej stronie usłyszała głos Ryana i poprosiła go o pomoc. W ten sposób zaczyna się pełna przygód akcja związana z ratowaniem porwanej kobiety. Ryan podejmuje wyzwanie i mierzy się z tajemniczym porywaczem i próbuje ocalić życie nieznajomej kobiecie.