Przygodowe
Ojciec chrzestny to klasyka kina. Arcydzieło Francisa Forda Coppoli pod tytułem „Ojciec Chrzestny” to klasyka światowego kina. Ten film powinni znać nawet ci, którzy na co dzień nie gustują w kinie sensacyjnym.
Wspaniała, trzyczęściowa opowieść o rodzie Vito Corleone potrafi zachwycić każdego. Warto też napomknąć o genialnych kreacjach Marlona Brando (Vito Corleone), Ala Pacino (Michael Corleone) i Roberta Duvalla (Tom Hagen).
W świecie kina akcji trudno o lepszy film mimo że od czasu premiery minęło już blisko 40 lat.
Film oparty jest na słynnej powieści Mario Puzo (o tym samym tytule). Wszystko zaczyna się w dniu, kiedy w domu Vito Corleone pojawia się Sollozzo i namawia dona na narkotykowy interes. Corleone jednak odmawia, na co naraża się miejscowym gangsterom. Szybko okazuje się, że za Sollozzo stoi inna mafijna rodzina. Gangsterzy wydają wyrok: don Vito Corleone musi zginąć! Zamach jednak się nie daje, zaczyna się śmiertelna rozgrywka pomiędzy włoskimi mafiami Nowego Jorku.
Nicolas Cage i jego ostatnie zlecenie. Nicolas Cage jest cenionym aktorem młodego pokolenia. Wprawdzie do wielkich, takich jak Robert De Niro, czy Al Pacino wiele mu brakuje, ale na pewno kilka filmów Cage`owi się udało. Jedna z ostatnich produkcji, w którą Nicolas Cage się zaangażował wcielając w główną rolę jest film pod tytułem „Ostatnie zlecenie”. Nie jest to jednak film udany, oglądając to „arcydzieło” można się zanudzić.
„Ostatnie zlecenie” ukazuje nam przede wszystkim postać płatnego mordercy, Joe`a. Hołduje on czterem zasadom: nie zadawać pytań, nie uznawać dobra i zła, nie spotykać się z ludźmi spoza interesu i wiedzieć, kiedy zrezygnować ze zlecenia. Kiedy Joe dostaje zlecenie w Bangkoku i jedzie do Azji, to łamie swoja zasadę. Zakochuje się w głuchej Azjatce, pracownicy apteki. Wszystko zaczyna iść nie tak, jak powinno. Joe zaczyna popełniać kolejne błędy a to prowadzi go do nieuchronnej klęski. W ostateczności Joe walczy nie tyle o realizację zlecenia, ale o własne życie.