Przygodowe

Liberator – kilka migawek na lotniskowcu. Steven Seagal to jeden z najbardziej znanych aktorów kina akcji ubiegłego stulecia. Zagrał w kilku dość głośnych filmach, jak na ten gatunek kina.

Jeden z najbardziej cenionych to „Liberator” w reżyserii Andrew Davisa. W filmie tym Steven Seagal wciela się w postać Casey`a Ryback`a prezentując swoje umiejętności walki, w tym głównie aikido.

Przygodowe Casey Ryback to były komandos. Teraz jako kucharz służy na okręcie USS Missouri, na którego pokładzie znajdują się rakiety taktyczne. Kiedy na statku pojawia się grupa muzyków, mających uświetnić urodziny kapitana. Szybko jednak okazuje się, że owi muzycy to terroryści, którzy od dawna planowali przejęcie okrętu. Wydaje się, że Stany Zjednoczone będą miały kłopoty, terroryści bowiem grożą odpaleniem pocisków. Do akcji wkracza kucharz, czyli Casey Ryback. Sam podejmuje walkę o życie załogi, stara się także zapobiec kradzieży pocisków taktycznych znajdujących się na pokładzie USS Missouri.

Kierowca i tajemnicza przesyłka. Frank Martin (Jason Statham) to były komandos. Teraz jednak para się zupełnie innym zawodem – jest kurierem. Frank przewozi wszystko, nigdy nie zadaje pytań, nigdy nie docieka, co jest zawartością przesyłki. Jest doskonałym kierowcom i nigdy się nie zdarzyło, by zawiódł jako kurier. Pewnego dnia dostaje kolejne zlecenie. Do bagażnika jego auta trafia tajemniczy pakunek, tym razem jednak Frank jest zaniepokojony przewożonym ładunkiem. Okazuje się bowiem, że jest nim... związana i zapakowana w torbę kobieta. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy zleceniodawca po odebraniu pakunku próbuje zabić Franka. Ale Frank Martin nie da sobie w kaszę dmuchać...

„Transporter” to jeden z najbardziej cenionych filmów sensacyjnych 2002 roku. Raz, że w główną rolę wcielił się lubiany Jason Statham (znany m.in. z „Przekrętu” i „Porachunków”), a dwa – scenariusz napisał słynny Luc Besson. To na pewno film, który powinien znaleźć się w wideotece każdego fana kina akcji.